Czyli w nawiązaniu do #asseco może być ciekawie, gdy skończy się lockout. Kim będziemy grali?
Czy będzie ciężko? Oczywiście, że zadanie nie będzie łatwe, jednak motywacja ostatnim zwycięstwem nad słabym rywalem może pobudzić Asseco do walki. Poza tym widać już, że drużyna zaczyna ze sobą współgrać na boisku, a nie jest zbiorem przypadkowych koszykarzy, którzy grają na siebie. Jak będzie - przekonamy się jutro o 20.45.