Czyli w nawiązaniu do #asseco może być ciekawie, gdy skończy się lockout. Kim będziemy grali?
Czy będzie ciężko? Oczywiście, że zadanie nie będzie łatwe, jednak motywacja ostatnim zwycięstwem nad słabym rywalem może pobudzić Asseco do walki. Poza tym widać już, że drużyna zaczyna ze sobą współgrać na boisku, a nie jest zbiorem przypadkowych koszykarzy, którzy grają na siebie. Jak będzie - przekonamy się jutro o 20.45.
Dobry mecz drużyny z Gdyni, który mógłby zakończyć się wygraną większą niż 100 punktów. Gdyby nie rażąca nieskuteczność w 4 kwarcie moglibyśmy się cieszyć jeszcze bardziej. Na uwagę zasługuje debiut Eldrige’a w drużynie z Mińska.

